Dziennik Gazeta Prawana logo

PO bije się w piersi za... Kamińskiego. Ale nie za IV RP

10 stycznia 2013, 09:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mariusz Kamiński
PO bije się w piersi za... Kamińskiego. Ale nie za IV RP/Newspix
Rafał Grupiński był pytany m.in. o to, dlaczego PO pozwoliła Mariuszowi Kamińskiemu pozostać na stanowisku szefa CBA i odwołano go dopiero po aferze hazardowej w 2009 roku. "Nie możemy unikać odpowiedzialności za to, że pozwalaliśmy na kontynuowanie tych metod" - mówił w Radiu ZET przewodniczący klubu PO.

- dodał Grupiński. 

Jego zdaniem Mariusz Kamiński po przegranych przez PiS wyborach pozostał na stanowisku ze względów prawnych.

- wyjaśnił szef klubu PO. 

Stwierdził on, że politycy Platformy nie znali szczegółów operacji prowadzonych przez CBA i dopiero kiedy zgromadzili wiedzę na  ten temat temat, mogli odwołać Kamińskiego ze stanowiska. - powiedział Grupiński.

Szef klubu PO uważa także, iż sędzia Igor Tuleya użył określenia o w sposób uprawniony. Stwierdził bowiem, że dotyczy to tylko metod CBA oraz, że one z metodami stalinowskimi, ale nie były z nimi tożsame.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj