Piotr Duda przekonywał, że mówi o problemach pracowników i sam zna je od podszewki. - stwierdza.
Pytany, czy potrafi wskazać jakieś dokonania rządu PO-PSL, które by pochwalił, wspomniał o wydłużeniu urlopów macierzyńskich do roku oraz o preferencyjnych kredytach dla młodych małżeństw, kupujących mieszkanie. Ale zaraz dodał, że rozwiązania, choć dobre, są połowiczne. - pytał.
Szef Solidarności opowiadał też o tym, jak poznał Pawła Kukiza. Przedstawił ich sobie Dominik Kolorz, szef Solidarności w regionie śląsko-dąbrowskim. - mówi Duda.
Zastrzega również, że na spotkanie z prezydentem Bronisławem Komorowskim także chce iść z Pawłem Kukizem. (Sekretarzem Stanu w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego ds. kontaktów z Rządem, Parlamentem i partiami politycznymi - przyp.red.), - deklarował.
Na pytanie internauty, czy nie zawiedzie go tak, jak jego rodziców zawiódł Lech Wałęsa, Duda odpowiedział: