"Trzeba zlikwidować Hotel Poselski, którego atmosfera sprzyja piciu
alkoholu" - mówi "Wprost" Janusz Palikot. Jego zdaniem posłowie powinni ustąpić miejsca tym, którzy potrzebują w spokoju przejrzeć dokumenty.
Nowy Dom Poselski, który oddano do użytku w 1989 roku, ma do dyspozycji m.in. restaurację. To w niej raz na jakiś czas odbywają się głośne imprezy. Choć - jak przekonuje przy tym lider Ruchu Palikota - ich liczba spadła, kiedy w Sejmiepojawili się przedstawiciele tabloidów.
- mówi "Wprost" Janusz Palikot. A Bolesław Piecha (PiS), szef sejmowej komisji zdrowia potwierdza:
Janusz Palikot domaga się więc likwidacji domu poselskiego. - mówi lider Ruchu Palikota.
I proponuje, by w pokojach posłów przygotować miejsca pracy dla parlamentarzystów - tak, żeby mogli
Innego zdania jest Małgorzata Kidawa-Błońska. Rzeczniczka prasowa klubu PO przekonuje, że większość parlamentarzystów mieszka już poza kompleksem sejmowym.
- podkreśla.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wprost
Powiązane
Zobacz
|