Przed południem posłowie mieli zająć się informacją szefów Służby
Kontrwywiadu i Wywiadu Wojskowego dotycząca nadzoru nad bezpieczeństwem
prezydenckiego samolotu w latach 2009-2010. Do rozmowy jednak nie doszło.
Szef komisji Marek Opioła z PIS jest oburzony faktem zablokowania prac posłów. - uważa.
Z kolei Elżbieta Radziszewska, wiceszefowa komisji z PO twierdzi, że to PiS zaskoczył posłów nagłym wprowadzeniem tematu Smoleńska.
- argumentuje Elżbieta Radziszewska.
Poseł PiS przypominał jednak, że ostatnio na prośbę polityków PO zmienił plan prac komisji do służb specjalnych i dołączył temat memorandum gazowego z Rosją. Opioła dodaje, że wówczas nie zarzucano mu łamania prawa.
Ostatecznie większość komisji zdecydowała, że dopiero za dwa tygodnie posłowie rozstrzygną, czy w ogóle zajmą się tą sprawą.
To już kolejny raz, kiedy szefowie służb nie opowiedzą, jak dbali o bezpieczeństwo prezydenckiego samolotu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane