Antoni Macierewicz, komentując wystąpienie Macieja Laska i ekspertów z jego zespołu, przypomniał to, co powiedział sam Lasek - że członkowie zespołu nie są naukowcami. Wedle posła PiS, jest to okoliczność dyskwalifikująca. - - stwierdził Macierewicz. Wytykał im także, że nikt z nich nie był w Smoleńsku w czasie prowadzonych tam badań.
Co powiedział Maciej Lasek i jego eksperci? >>>
Zdaniem polityka PiS, wystąpienie komisji Laska to jeden z najostrzejszych ataków na polskich pilotów. - uznał Antoni Macierewicz. Zauważył, że wszelkie ustalenia zaprzeczają, że generał Błasik był w kokpicie. - dodał.
Według Macierewicza, skupienie się na tezie o winie polskich pilotów to najpoważniejszy błąd ekspertów doktora Laska. - grzmiał poseł Macierewicz. - dodał polityk PiS-u.
Stwierdził, że ułożenie kadłuba jasno pokazuje na wybuch. Powołał się przy tym na ekspertów swego zespołu, którzy uznali, że kadłub po uderzeniu w ziemię powinien wyglądać zupełnie inaczej.
Zespół Laska zorganizował dziś pierwszą konferencję prasową od czasu rozwiązania tzw. komisji Millera, badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej. Po ponad 3 latach od katastrofy na wniosek premiera, byli członkowie tej komisji mają przedstawiać argumenty potwierdzające ustalenia zawarte w raporcie Millera.