Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński o ataku na prezydenta: To mogła być szpilka z trucizną

16 lipca 2013, 16:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jarosław Kaczyński na konwencji wyborczej
Kaczyński: Zamiast jajka mogła być szpilka z trucizną. Po incydencie na Ukrainie /Newspix
Prezes PiS uważa, że ochrona najwyższych funkcjonariuszy państwa w Polsce pozostawia wiele do życzenia. "Służby dopuściły do sytuacji, w której bez trudu można było pozbawić życia prezydenta Komorowskiego" - uważa Jarosław Kaczyński, analizując przebieg incydentu na Ukrainie.

Po mszy poświęconej ofiarom rzezi wołyńskiej na Ukrainie, kiedy prezydent Bronisław Komorowski opuścił katedrę w Łucku, podszedł do niego młody mężczyzna i rozsmarował mu jajko na marynarce.

Zdaniem prezesa PiS po wydarzeniach w Łucku powinny zostać wyciągnięte konsekwencje. -przekonywał Jarosław Kaczyński. 

Dopytywany przez dziennikarzy, czy konsekwencje powinien ponieść także szef BOR, Jarosław Kaczyński ironizował, że powinien awansować na stanowisko generała.

W ten sposób nawiązał do awansu gen. Janickiego, który utrzymał stopień generała po katastrofie smoleńskiej i ujawnieniu, że BOR miał się dopatrzeć zaniedbań w związku z organizacją wizyty Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku.

- podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj