Premier Donald Tusk zapewnia, że szanuje związkowców i docenia "europejski obraz"
ich protestów. Szef rządu pytany w Siemianowicach Śląskich o ostatnie
kilka dni masowych manifestacji w stolicy, mówił że to przedstawiciele
pracowników nie podejmują dialogu na forum komisji trójstronnej.
Tłumaczył, że to właśnie komisja jest miejscem do rozmów ze związkowcami, a on póki jest premierem będzie tych zasad się trzymał. - dodał. Pochwalił jednocześnie spokojny przebieg protestów - policja działała sprawnie, nie doszło do starć, nikt nikogo nie prowokował - wyliczał szef rządu.
W sobotę zakończyły się czterodniowe protesty związkowców w stolicy - jedne z największych w ostatnich latach. Tylko ostatniego dnia, jak policzyły władze miasta, protestowało 100 tysięcy osób. Według związkowców, demonstrantów mogło być nawet 200 tysięcy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|