Antoni Macierewicz nie pozostawia suchej nitki na ustaleniach biegłych prokuratury wojskowej, którzy stwierdzili, że na szczątkach tupolewa ze Smoleńska nie ma śladów trotylu.
- krytykuje śledczych Antoni Macierewicz, poseł PiS i szef sejmowego zespołu badającego katastrofę smoleńską.
O śladach trotylu na szczątkach samolotu napisała "Rzeczpospolita" w październiku 2012 roku. Biegli powołani przez Naczelną Prokuraturę Wojskową, która bada katastrofę smoleńską, ogłosili jednak w najnowszej ekspertyzie, że obecności trotylu na wraku nie stwierdzono.
Antoni Macierewicz zarzucił na konferencji prasowej śledczym, że nie potrafili zweryfikować tej informacji. Tak jak tej, czy na pokładzie tupolewa w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku doszło do wybuchu.
- stwierdził poseł PiS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane