Mężczyzna, który oblał Leszka Millera cuchnącą cieczą usłyszał zarzut
naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego.
Mężczyźnie grozi kara do trzech lat więzienia - wyjaśnia Radosław Gwis z łódzkiej policji. Podejrzany 55-latek został zatrzymany wczoraj późnym popołudniem. Obecnie pozostaje w izbie zatrzymań. W poniedziałek ma spotkać się z prokuratorem.
W piątek w Sieradzu mężczyzna zaatakował lidera SLD torebką foliową napełnioną nieznaną cieczą. Uderzył nią Leszka Millera w głowę, torebka pękła, a substancja zniszczyła ubranie byłego premiera. Politykowi poza tym nic się nie stało.
Oprócz zniszczonego ubrania nic się nie stało. Dziękuję za słowa życzliwości.
— Leszek Miller (@LeszekMiller) styczeń 31, 2014
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane