Brudziński podkreślił w Kontrwywiadzie RMF FM, że Antoni Macierewicz, były wiceszef MON i likwidator Wojskowych Służb Informacyjnych, związany jest tajemnicą państwową. - W sytuacji, kiedy miał się bronić i zostałby zwolniony z tajemnicy państwowej, to (...) nie jedna aureola by spadła - stwierdził poseł PiS. Dopytywany, kogo konkretnie ma na myśli, przyznał, że z przyjemnością posłuchałby zeznań Bronisława Komorowskiego, dotyczących m.in. rozmów z płk. Leszkiem Tobiaszem.
Płk. Tobiasz to główny świadek oskarżenia w sprawie korupcji przy weryfikacji WSI. Miał on dokonać prowokacji, której celem było pokazanie, że pozytywną weryfikację funkcjonariusze WSI mogą sobie kupić. Zmarł w 2012 roku (więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ >>>).
Na uwagę, że prezydent nie musiałby się stawić na wezwanie przed komisję śledczą, Brudziński odpowiedział:.
Jak dodał, chętnie wysłuchałby również, co prezydent Bronisław Komorowski sądzi o wypowiedzi gen. Marka Dukaczewskiego na temat Ryszarda Kuklińskiego. Były szef WSI określił szpiega mianem zdrajcy. - - argumentował polityk PiS.