Dziennik Gazeta Prawana logo

Protasiewicz sam się ukarał. Rezygnuje z partyjnych funkcji

28 lutego 2014, 18:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jacek Protasiewicz
Jacek Protasiewicz/PAP
Jacek Protasiewicz złożył na ręce Donalda Tuska rezygnację z przewodniczenia klubowi PO-PSL w Parlamencie Europejskim. Ustąpił również z funkcji szefa kampanii PO w nadchodzących eurowyborach. "Rezygnacja została przyjęta" - poinformował sekretarz generalny PO Paweł Graś.

Niemieckie media podały, że we wtorek Jacek Protasiewicz był agresywny i awanturował się z obsługą, po czym konieczna była interwencja policji. Według wiceprzewodniczącego europarlamentu to obsługa zachowywała się arogancko, a on został sprowokowany słowem "Raus", które w Polsce kojarzy się z latami okupacji.

W czwartek europoseł zapewniał, że nie działał wobec lotniskowych strażników pod wpływem alkoholu, lecz jedynie pod wpływem emocji.

Piątkowa "Gazeta Wyborcza", powołując się na świadka zdarzenia pisze, że Protasiewicz "był mocno pijany" i że "czuć było od niego alkohol. Według świadka, europoseł "zachowywał się tak jakby wszystko było mu wolno".

CZYTAJ TAKŻE: Protasiewicz w bagnie. Pogrąża się z każdym ruchem. KOMENTARZ >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj