Dziennik Gazeta Prawana logo

Pawlak sie przelicytował? "Tusk będzie mógł rozgrywać PSL"

11 lipca 2014, 15:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Waldemar Pawlak na mównicy sejmowej
Waldemar Pawlak na mównicy sejmowej/PAP
Waldemar Pawlak chciał, dzisiejszym zamieszaniem w Sejmie, udowodnić, że wraca do gry. Tymczasem, zdaniem eksperta, tylko zaszkodził PSL-owi. Tusk będzie mógł bowiem łatwiej rozgrywać skłóconych ludowców.

Waldemar Pawlak osłabił pozycję PSL-u w koalicji. Tak uważa politolog Marcin Poręba z Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu. Pawlak jako jedyny z obozu rządzącego wstrzymał się od podniesienia ręki w sprawie głosowania o wotum nieufności dla szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza. Eksperta to nie dziwi. Według politologa Waldemar Pawlak chce na nowo zbudować swoją silną pozycję w partii. - uważa Poręba. I dodaje, że Donald Tusk widząc coraz silniejszą pozycję Pawlaka będzie mógł bardziej rozgrywać PSL podczas podejmowania wszelkich decyzji.

Przeciwko wnioskowi PIS-u o wotum nieufności dla szefa MSW głosowało 235 posłów, w tym 4 niezrzeszonych. Odwołania Bartłomieja Sienkiewicza chciało 213 posłów. Głosowanie poprzedziła długa przerwa w Sejmie. Zamieszanie wywołało wystąpienie Waldemara Pawlaka, który złożył wniosek o przerwanie obrad do 22 lipca. Sejm odrzucił prośbę posła PSL.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj