Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura zapewnia: Sprawa na Podkarpaciu nie ma nic wspólnego z polityką

11 lipca 2014, 16:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jan Bury
Jan Bury/Wikimedia Commons
Śledczy zapewniają, ze przeszukanie biura posła Jana Burego nie ma nic wspólnego z polityką. "Zarzuty są nieuzasadnione" - twierdzą.

Prokuratura zapewnia, że jej działania na Podkarpaciu - w tym przeszukania biur szefa klubu PSL - nie mają związku z wydarzeniami w Sejmie. Akcja prokuratury i - działających na jej zlecenie - funkcjonariuszy CBA wywołały burzę w Sejmie. Politycy PSL wiązali akcję na Podkarpaciu z głosowaniem w Sejmie nad odwołaniem szefa MSW.

Rzecznik warszawskiej prokuratury apelacyjnej Zbigniew Jaskólski zapewniał dziennikarzy, że akcje CBA to dalszy ciąg czynności, które trwają od tygodnia a prokuratorzy nie kierują się kalendarzem politycznym. - mówił Jaskólski. Powtórzył, że chodzi o śledztwo dotyczące powoływania się na wpływy w ministerstwie infrastruktury i rozwoju. Badane są związki śledczych z biznesmenami z Podkarpacia i politykami PO i PSL. Zarzuty w tej sprawie postawiono dwóm biznesmenom z Leżajska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj