Już ponad sto osób straciło zatrudnienie po połączeniu resortów
transportu oraz rozwoju regionalnego. Co piąty zwolniony skierował
sprawę do sądu - pisze "Rzeczpospolita".
Superresort został utworzony w listopadzie 2013 roku i zatrudniał wtedy niemal 2 tys. osób, z czego 1059 stanowili byli pracownicy Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, reszta przeszła z ministerstwa transportu. - - mówi „Rz" jeden z pracowników dawnego resortu transportu.
Od listopada do lipca prace straciło 115 osób. Rzecznik ministerstwa, Robert Stankiewicz tłumaczy, że części osób skończyły się umowy, część odeszła za porozumieniem stron, a część sama. - twierdzi Stankiewicz.
Wbrew tym zapewnieniom, zwolnieni pracownicy masowo zaskarżają decyzje o zwolnieniu. Do sądów pracy wpłynęło 20 pozwów - dowiedziała się "Rzeczpospolita".
- uważa jeden z pracowników ministerstwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zobacz
|