- stwierdził Bartłomiej Sienkiewicz. Były już szef MSW jeszcze z samego rana, przed ogłoszeniem przez Ewę Kopacz składu swojego rządu ujawnił, że nie trafi do grona ministrów nowego gabinetu. Jako jedyny spośród szefów resortów rządu Donalda Tuska wyłamał się w ten sposób z tajemnicy milczenia. Ale jak przyznał, jest zadowolony z efektów swojej pracy na czele resortu.
- powiedział Sienkiewicz.
Konrad Piasecki pytał również byłego ministra o aferę podsłuchową. Bartłomiej Sienkiewicz i prezes NBP Marek Belka zostali nagrani w nieformalnej rozmowie, kiedy to omawiali między innymi kwestię dymisji ministra finansów Jacka Rostowskiego i nowelizację prawa bankowego w zamian za wsparcie budżetu przez Narodowy Bank Polski. Wtedy to z ust ówczesnego ministra padły słynne słowa: , jako ocena stanu programu Polskich Inwestycji Rozwojowych. Stenogramy i nagrania zostały ujawnione w czerwcu przez tygodnik "Wprost"
W porannej rozmowie w radiu RMF Sienkiewicz również w luźnych słowach odnosił się do afery podsłuchowej i wizytach w restauracji "Sowa i Przyjaciele". Jak skomentował:
"Bieługa" to jest dobra wódka. Dobra restauracja ma swoje prawa. (...) Ja jestem trochę człowiekiem biesiadnym, w związku z tym też rozumiem pewne konsekwencje, które ponoszę z tego tytułu.
Podkreślił również, że politycy Prawa i Sprawiedliwości też mogliby ustalać podobne kwestie przy "Biełudze" i nie widziałby w tym nic złego.
Rozmowa wywołała falę złośliwych komentarzy na Twitterze. Internauci żartowali z byłego już ministra, zastanawiając się, skąd brały się u gościa RMF chwilowe problemy z artykulacją i dlaczego polityk był tak odprężony. Konrad Piasecki nie chciał odnieść się do zadawanych mu pytań za pośrednictwem serwisu społecznościowego. Napisał tylko, nieco żartobliwie i trochę tajemniczo:
Są takie rozmowy, których okoliczności kiedyś opisze się w pamiętnikach.Dzisiejsza taka była. To odpowiedź na pytania jakie Państwo ślecie:)
— Konrad_Piasecki (@KonradPiasecki) wrzesień 19, 2014
OBEJRZYJ ROZMOWĘ KONRADA PIASECKIEGO Z BARTŁOMIEJEM SIENKIEWICZEM: