Tomasz Nałęcz ocenia pomysł Jarosława Kaczyńskiego, że to
Andrzej Duda będzie kandydatem PiS na prezydenta RP. "Jarosław
Kaczyński wysyła swojego giermka. To przyznanie się do porażki przed
bitwą" - mówi w TVN24 prezydencki doradca.
Nałęcz dodaje przy tym, że należy wyrazić żal z powodu tego, że nie kandyduje sam prezes PiS Jarosław Kaczyński.
- przekonywał w TVN24.
Jego zdaniem trudno to zinterpretować inaczej, jak przyznanie się do porażki przed bitwą. - - mówi Nałęcz.
Jak twierdzi Nałęcz, Kaczyński ogłaszając, że kandydatem PiS w wyborach prezydenckich będzie Andrzej Duda, chciał przykryć aferę związaną z wyjazdem byłych już posłów PiS do Madrytu. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Powiązane
Zobacz
|