Jacek Protasiewicz uważa, że opozycja prowadzi zorganizowaną akcję przeciw Radosławowi Sikorskiemu. Zapewnia jednak, że będzie bronił marszałka Sejmu ze wszystkich sił. - mówi w "Kontrwywiadzie" RMF FM polityk rządzącej partii.
Protasiewicz twierdzi, że cała afera jest rozdmuchana, pamięta bowiem, że Sikorski prawa nie łamał. - stwierdził.
Jednocześnie jednak uważa, że może się okazać, że PO będzie jednak musiała odwołać marszałka. - stwierdził. Nie będzie to jednak automatyczna decyzja.
Zapewnia też, że PO będzie się zachowywać w tej sprawie według standardów. - stwierdza.
Zdaniem Protasiewicza, decyzja prokuratury to także dowód, że Jarosław Kaczyński myli się, krytykując Polskę, bo śledczy dokładnie sprawdzą zachowanie jednego z najważniejszych polityków rządzącej koalicji. Kolejnym dowodem na to, że w kraju nie jest tak źle, jak mówi prezes PiS jest to, że mógł swobodnie maszerować 13 grudnia i głosić swe hasła. - stwierdził.
Protasiewicz radzi też Polakom, by nie tylko sympatycy PO, ale także zagłosowali na tę partię, by powstrzymać PiS. - mówi.
ZOBACZ TAKŻE: Kaczyński podpalił Polskę? Komorowski: Na tym polegają manowce demokracji>>>