Dziennik Gazeta Prawana logo

Kopacz zdziwiona postawą PSL: Przecież to jest nasz koalicjant

12 sierpnia 2015, 15:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Premier Ewa Kopacz
Premier Ewa Kopacz/PAP
Ewa Kopacz nie kryje zaskoczenia postawą PSL-u. Chodzi o apel ministra rolnictwa Marka Sawickiego do prezydenta Andrzeja Dudy, by odwołał wrześniowe referendum.

Ten przekonywał, że zaoszczędzone pieniądze można przeznaczyć na pomoc rolnikom poszkodowanym przez suszę. Podobnie wypowiadała się szefowa sztabu wyborczego ludowców.

Obecna w Kaliszu szefowa rządu przyznała, że postawa PSL-u ją zaskoczyła. - - powiedziała Kopacz. Dodała, że posiedzeniach rządu dyskutowano o pomocy dla rolników. Ta z kolei - jak mówiła - ma być "określona bardzo wymiernymi kwotami".

Ewa Kopacz zaznaczyła przy tym, że to były prezydent Bronisław Komorowski był inicjatorem referendum. Zauważyła też, że w międzyczasie prezydentem został Andrzej Duda.
W referendum mają zostać zadane trzy pytania: o jednomandatowe okręgi wyborcze, rozstrzyganie wątpliwości na korzyść podatnika oraz finansowanie partii politycznych z budżetu państwa.

Szacunkowy koszt przeprowadzenia referendum zaplanowanego na 6 września to około 100 milionów złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj