Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS uderza w PO i Kopacz. Śle zawiadomienie do prokuratury

17 sierpnia 2015, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ewa Kopacz
Ewa Kopacz/Shutterstock
"Wyjazdowe posiedzenia rządu to kampania wyborcza PO za pieniądze podatników" - uważa PiS i zawiadamia prokuraturę. Na zarzuty Prawa i Sprawiedliwości odpowiada szef gabinetu politycznego premiera Marcin Kierwiński. "To dość dziwna logika, że partia polityczna ma finansować posiedzenia rządu" - mówi

Jego zdaniem, Prawo i Sprawiedliwość próbuje odwrócić uwagę od własnych problemów.

Kierwiński przypomina, że Platforma Obywatelska zwróciła się do Państwowej Komisji Wyborczej z prośbą o ocenę spotu Prawa i Sprawiedliwości.

- powiedział. Wyjaśnił, że PKW wyraźnie stwierdziła, iż kampanii referendalnej nie może promować polityk startujący w jesiennych wyborach parlamentarnych. Dodał, że spot PiS-u tych przesłanek nie spełnia i stąd wniosek PO do prokuratury.

Dziś premier Ewa Kopacz razem z ministrami odwiedza Małopolskę, a jutro w Krakowie odbędzie się kolejne, wyjazdowe posiedzenie rządu. Wcześniej Rada Ministrów spotykała się na Śląsku, we Wrocławiu oraz w Łodzi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj