Używane poselskie tablety, których posłowie nie odkupią zostaną fizycznie zniszczone. "To wyrzucanie pieniędzy w błoto" - uważa poseł PiS Maks Kraczkowski.
Kancelaria Sejmu w 2012 r. kupiła wszystkim posłom tablety (za 1,5 mln zł). To samo zrobi w nowej kadencji.
Zobacz również
Stare urządzenia będą mogli odkupić wszyscy ich użytkownicy (również ci, którzy po wyborach już na Wiejską nie wrócą) - pisze "Rzeczpospolita". I to nieco taniej niż używane tablety sprzedawane na aukcjach internetowych. Przygotować muszą średnio po 330 zł, czyli dziesięciokrotnie mniej, niż urządzenie kosztowało.
Okupienie tabletu zadeklarowało około 90 proc. posłów. Ze względu na bezpieczeństwo danych niesprzedane tablety zostaną najprawdopodobniej zniszczone. mówi "Rzeczpospolitej" jeden z sejmowych urzędników.
Jednak pomysł zutylizowania nieodkupionych tabletów nie wszystkim się w Sejmie podoba. uważa poseł PiS Maks Kraczkowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Powiązane