Dziennik Gazeta Prawana logo

Waszczykowski: Wyślemy swoje wojsko, a Syryjczycy będą pili kawę?

15 listopada 2015, 22:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Witold Waszczykowski - minister spraw zagranicznych
Witold Waszczykowski - minister spraw zagranicznych/PAP
Trzeba zlikwidować przyczyny fali uchodźców i imigrantów napływającej do Europy. Zanim będziemy interweniować zbrojnie, należy wykorzystać inne możliwości - mówił w TVP Info Witold Waszczykowski, od jutra minister spraw zagranicznych w rządzie Beaty Szydło.

Jego zdaniem, chodzi przede wszystkim o wywarcie presji na te państwa w regionie, które wspierają Państwo Islamskie w celu realizacji swoich swoich partykularnych, regionalnych interesów.

- wyjaśniał. Witold Waszczykowski przypomniał, że ma ono wielu wrogów na Bliskim Wschodzie: walczy z Kurdami i z szyickim Iranem. Są tam także kraje, które wspierają fundamentalistów, choć przyszły minister nie wymienił ich z nazwy.

Witold Waszczykowski jest zdania, że z Państwem Islamskim niekoniecznie musi walczyć wojsko europejskie. Można utworzyć poddziały z kilkuset tysięcy młodych Syryjczyków, którzy wjechali do Europy.

- podkreślał.

mówił gość TVP Info.

Witold Waszczykowski uważa, że wojska europejskie nie muszą być zaangażowane w konflikt w Syrii, bo jest tam wystarczająco dużo sił regionalnych.

Zapowiedział też, że w jedną z pierwszych podróży jako minister spraw zagranicznych uda się na Bliski Wschód.

podkreślał Witold Waszczykowski.

Przyszły minister spraw zagranicznych mówił też w TVP

Info, że krytyka wypowiedzi polityków PiS w sprawie uchodźców, często wynika z nadinterpretacji ich słów i jest nieuzasadniona.

Witold Waszczykowski powiedział, że Polska przyjmie uchodźców tylko wtedy, gdy będzie zapewnione bezpieczeństwo i gdy będą oni bardzo dokładnie kontrolowani.

Podkreślił też, że bezpieczeństwo należy do prerogatyw każdego państwa członkowskiego Unii Europejskiej i każde z nich zdecyduje o tym, jak te zobowiązania odnośnie uchodźców będą realizowane. 

Powiedział też, że nowy rząd ma dwa lata na weryfikację zadeklarowanych przez gabinet Ewy Kopacz siedmiu tysięcy uchodźców.

Przypomniał również, że ich przyjazd do Polski jest dobrowolny, muszą wyrazić na to chęć. Kolejnym argumentem jaki- jego zdaniem- musi być podnoszony na forum międzynarodowym jest to, że nasz kraj leży na flance wschodniej Europy i udzielił już prawa do pobytu i pracy ponad pięciuset tysiącom Ukraińców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj