Dziennik Gazeta Prawana logo

Jarosław Kaczyński w TV Republika: Trybunał Konstytucyjny łamie prawo. Marszałek Sejmu powinien interweniować

11 grudnia 2015, 20:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/Agencja Gazeta
"Który to już zamach na demokrację organizuję? Bywałem już dyktatorem, mam pod tym względem bogatą biografię, natomiast nigdy jeszcze nie byłem Hitlerem. A teraz zostałem. Ta koszula jest niebieska, ale w oczach niektórych jest coraz bardziej brunatna" - zaczął żartem Jarosław Kaczyński, gość Telewizji Republika. Potem prezes PiS zabrał głos w sprawie konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego i wyjaśnił, dlaczego Prawo i Sprawiedliwość wraz z rządem i prezydentem tak usilnie walczą o zaprowadzenie zmian w Trybunale.

- oświadczył Jarosław Kaczyński. - - dodał prezes PiS i stwierdził, że . Z czego wynika ta opinia? Jak zwrócił uwagę były premier, niekorzystne dla przygotowanej przez Prawo i Sprawiedliwość orzeczenie dotyczące ustawy o TK w jego opinii.

Zdaniem Kaczyńskiego, sędziowie podlegali politycznej presji, a orzeczenie Trybunału z 3 grudnia nie powinno być opublikowane. - - zaznaczył były premier.

Co zatem w tej sytuacji? - - stwierdził Jarosław Kaczyński.- podkreślił.

Prezes PiS w rozmowie z Katarzyną Górską-Hejke, dziennikarką Telewizji Republika wyjaśnił, dlaczego obecnej władzy tak bardzo zależy na zaprowadzeniu zmian w Trybunale. Ze słów szefa Prawa i Sprawiedliwości wynika, że obawia się, iż sędziowie w tym składzie będą stali na drodze rządowi, utrudniając mu prowadzenie prac oraz realizowanie obietnic:

To jest w tej chwili reduta, pozycja ryglowa - jeśli można użyć takiego wojskowego terminu - obrony tego, co w Polsce jest złe, wszystkich ułomności polskiej demokracji, ułomności praworządności, ułomności życia społecznego. Wszyscy, którzy obserwują tę sytuację, powinni wiedzieć, że chodzi o ich elementarne prawa, o wiek emerytalny, o 500 złotych na dziecko, o 8 tysięcy złotych wolnych od podatku i szereg innych posunięć, które mogą być kwestionowane. (...) Jest to system bardzo wygodny dla pewnej mniejszości.

Zdaniem prezesa PiS - stwierdził Kaczyński. - - przekonywał. Jak dodał,

Trybunał powinien strzec, by ustawodawstwo i akty normatywne niższego szczebla były zgodne z konstytucją, by były legitymizowane przez akty wyższego rzędu. Sędziowie są wybierani w sposób wysoce ułomny, ale nawet w ten sposób można by doprowadzić do sytuacji, że byliby wybierani lepiej. Ale to wymagałoby zmiany konstytucji tak, by żadna z formacji politycznych nie miała większości w Trybunale Konstytucyjnym.

Jarosław Kaczyński podkreślił, że wkrótce rząd Beaty Szydło zaprezentuje kolejne wyjście z tej sytuacji. - - zapewnił prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj