Siemoniak ocenił podczas czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie, że od kilku dni "mamy do czynienia z festiwalem niedorzeczności wygłaszanych przez Antoniego Macierewicza". - - mówił.
- mówił wiceszef Platformy.
W ocenie Siemoniaka szef MON cieszy się w polskiej polityce "specjalnym statusem". - - stwierdził. - - dodał.
Zdaniem Siemoniaka rewelacje, które szef MON przedstawił podczas środowych obrad sejmowej komisji obrony narodowej "należy wsadzić między bajki, tak jak kolejne kilkanaście teorii (o katastrofie smoleńskiej - przypis PAP), które przez ostatnie lata wygłaszał".
W środę na wniosek posłów PO i Kukiz’15 zebrała się sejmowa komisja obrony, która wysłuchała informacji MON nt. powodów i podstaw dla wznowienia badania katastrofy smoleńskiej.
Podczas przedstawiania informacji Macierewicz mówił m.in. samolot, którym leciał m.in. prezydent Lech Kaczyński rozpadł się w powietrzu, a "negowanie tego podstawowego faktu jest jakąś próbą zawracania kijem Wisły". Apelował też, by sięgnąć do zapisów parametrów lotu, w tym do raportów KBWLLP i Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) z Moskwy. - – mówił Macierewicz.
Oskarżył też opozycję o ponowne rozpętywanie "nienawiści wobec próby wyjaśnienia tej największej tragedii w dziejach niepodległej Polski". - – powiedział szef MON.