- pisze autor komentarza opublikowanego w środę, warszawski korespondent gazety Konrad Schuller.
Zdaniem autora relacji Steinmeier podczas wizyty w Warszawie "wręcz nadmiernie" akcentował przyjazną postawę, aby "zabrać wiatr z żagli" zwolennikom tego sposobu myślenia. W poszukiwaniu znaków pokoju w relacjach polsko-niemieckich minister cofnął się aż do roku 1000, gdy cesarz Otton III boso pielgrzymował do Gniezna - czytamy w "FAZ". Schuller podkreślił, że szef niemieckiej dyplomacji w swoim wystąpieniu .
Schuller przypomniał wywiad udzielony przez Jarosława Kaczyńskiego tygodnikowi "wSieci", w którym prezes PiS, .
Autor relacji pisze, że Kaczyński . Zdaniem Schullera Kaczyński w ten sposób "zarzucił przynętę" na Steinmeiera
- pisze dziennikarz "FAZ".
Steinmeier tym razem nie dał Kaczyńskiemu okazji do "ostrej reakcji" - zauważa autor materiału. - czytamy w "SZ".
Krytyka stanu państwa prawa w Polsce "przezierała" w niewielu momentach, "zawoalowana" w formę polskich mitów historycznych - zauważa Schuller. Takim przykładem było zdaniem autora nawiązanie przez Steinmeiera do Konstytucji 3 Maja. Niemiecki minister zaznaczył, że zasady praworządności oraz podziału władz zostały ujęte w tym dokumencie w taki sposób, że były one
- cytuje Steinmeiera Schuller.