Po artykułach "Gazety Wyborczej" o Antonim Macierewiczu i tajnym współpracowniku SB Robercie Luśni zrobiło się gorąco na Twitterze. Rzecznik MON uderzył w autora publikacji Tomasza Piątka.
Bartłomiej Misiewicz zarzucił dziennikarzowi, że pisze nieprawdę na temat Macierewicza. W twitach dodał jednak coś jeszcze...
Tomasz Piątek piszący w GW nieprawdę nt. szefa @mon @Macierewicz_A od 1997 r. jest uzależniony od heroiny. To apropos kolejnych rewelacji GW
— Bartłomiej Misiewicz (@MisiewiczB) 23 czerwca 2016
Mogę jeszcze dodać, że T. Piątek z GW napisał autobiograficzną książkę o swoim problemie z narkotykami i zażywaniu ich nawet w pracy...
— Bartłomiej Misiewicz (@MisiewiczB) 23 czerwca 2016
Czy to oznacza, że w przypadku procesu o ochronę dóbr osobistych za nieprawdziwe info GW będzie się zasłaniać niepoczytalnością redaktora?
— Bartłomiej Misiewicz (@MisiewiczB) 23 czerwca 2016
Tomasz Piątek odpowiedział Misiewiczowi artykułem na stronie wyborcza.pl. Podkreślił w nim m.in., że rzecznik MON WIĘCEJ O TEJ SPRAWIE TUTAJ>>>
psav linki wyróżnione
- napisał Tomasz Piątek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło wyborcza.pl
Powiązane
Zobacz
|