Sejm wybrał w czwartek pięciu członków Kolegium IPN, wszyscy byli kandydatami PiS. Odrzucone zostały kandydatury zgłoszone przez kluby opozycyjne, w tym PO. Grzegorz Schetyna, pytany w czwartek na konferencji w Kielcach o dokonany w Sejmie wybór, powiedział, że.
- powiedział szef PO. W ocenie Schetyny, IPN nie jest instytucją, która - dodał lider PO.
Na mocy nowelizacji ustawy o IPN, której większość przepisów weszła w życie w ubiegłym tygodniu, skrócona zostanie kadencja obecnej Rady IPN i powołane w jej miejsce Kolegium Instytutu. Spośród dziewięciu członków Kolegium pięciu powołuje Sejm, dwóch Senat i dwóch prezydent. Prezesa IPN będzie powoływał Sejm za zgodą Senatu na wniosek Kolegium IPN. Prezes IPN jest wyłaniany w konkursie. Kolegium będzie zgłaszać kandydata na prezesa Instytutu spoza swego grona.
Sejm wybrał w czwartek do Kolegium IPN zgłoszonych przez PiS historyków: dr hab. Sławomira Cenckiewicza, prof. Jana Drausa, prof. Piotra Franaszka, prof. Józefa Mareckiego oraz opozycjonistę z czasów PRL Krzysztof Wyszkowski. Sejm odrzucił pozostałe zgłoszone kandydatury: Ludwika Dorna (kandydat PO), prof. Andrzeja Friszke (kandydat PO), Bogdana Lisa (kandydat PO), dr. Wojciecha Muszyńskiego (kandydat Kukiz'15 i PSL) i Henryka Wujca (kandydat Nowoczesnej i PSL).