Lech Wałęsa wziął w poniedziałek wieczorem udział w spotkaniu, na które zaprosili go lokalni działacze KOD-u. Spotkanie odbyło się w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku i wzięło w nim udział ponad 200 osób. Wałęsę powitały długie oklaski i skandowanie przez uczestników jego nazwiska.
- - rozpoczął spotkanie Wałęsa dodając, że .
Wałęsa przypominał, jak wiele wysiłku i krwi kosztowało polskie zwycięstwo sprzed ponad 25 laty. - - mówił były prezydent.
- - powiedział Wałęsa otrzymując za tą deklarację gromkie oklaski. - - dodał. Były prezydent powiedział też, że fakt, iż ktoś został wybrany do rządzenia, nie upoważnia do łamania konstytucji.
- - powiedział Wałęsa.
- - mówił Wałęsa. - - dodał zaznaczając, że nie może być tak, że gdy ktoś "doszedł do władzy, dostaje prawo do wszystkiego".
- - mówił Wałęsa.
Dodał, że "próbuje zabrać wszystkich chętnych" i ustalić taki plan działania, aby "finezyjnie, pokojowo, naprowadzić polską demokrację na właściwe tory". - - powiedział były prezydent.
Zaznaczył, że traktuje KOD jako "komisję krajową porozumiewawczą", aby przygotować się "na czas po PiS-ie". - - zapowiedział Wałęsa.
"Będę jeździł i rozmawiał"
- - powiedział z kolei były prezydent na konferencji prasowej, która odbyła się po spotkaniu. Dodał, że będzie wspierał nie tylko działania KOD, ale też Platformy Obywatelskiej a także innych podobnych grup.
- - powiedział dziennikarzom Wałęsa.
Zapytany o to, dlaczego akurat teraz postanowił przyłączyć się do działań KOD, Wałęsa powiedział, że "kiedyś trzeba było". - - powiedział.
- - powiedział Wałęsa dodając, że zamierza "pomagać, ale nie mieszać się za bardzo".
Szef KOD na Pomorzu Radomir Szumełda, dodał, że struktury KOD-u w całym kraju czekają na spotkanie z b. prezydentem. - - powiedział Szumełda dodając, że wspomniany objazd ma się odbyć po wakacjach.