powiedział szef klubu PO Sławomir Neumann, który w powołanym przez PO "gabinecie cieni" odpowiada za ministerstwo rozwoju i infrastruktury. Podkreślił, że w trzecim kwartale br. "gwałtownie przyhamował wzrost gospodarczy w Polsce", "gwałtownie przyhamowały inwestycje sektora publicznego i prywatne", a dodatkowo osłabia się polska złotówka.
Według Neumanna, najważniejszą sprawą, która wesprze polski biznes, jest budowanie takiego państwa, w którym przestrzega się prawa.
mówił Neumann. Odnosząc się do propozycji Morawieckiego, szef klubu PO powiedział, że niepotrzebny jest np. Rzecznik Przedsiębiorców w państwie, które ufa przedsiębiorcom.
Według polityków PO, to ich partia wprowadziła ustawę o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych, nowelizację Kodeksu postępowania administracyjnego. Również zapowiadane mediacje przed sądami już istnieją.
oceniła posłanka PO Izabela Leszczyna (w "gabinecie cieni" jest wiceministrem finansów). dodała. Trzecia grupa przepisów, według niej, to przepisy, które "kontynuują zmiany wprowadzone przez rząd PO".
Posłanka PO Maria Małgorzata Janyska (w "gabinecie cieni" odpowiada za resort gospodarki) oceniła, że deklaracje zawarte w "Konstytucji biznesu" to "zbiór powtórzonych reguł". - powiedziała. Przekonywała, że o stosowaniu podstawowych zasad z "Konstytucji biznesu" będą decydować najważniejsi obecnie rządzący politycy.
Politycy PO byli pytani przez dziennikarzy m.in. o słowa Morawieckiego z wywiadu dla PAP, że osoby zarabiające więcej nie powinny mieć kwoty wolnej od podatku. Morawiecki mówił też PAP, że degresywny system podatkowy trzeba zmieniać w kierunku progresywnego, choć biznes nie powinien się obawiać, że rząd chce go opodatkować tak jak pracujących na etacie.
mówił Neumann, który przypomniał obietnice wyborcze PiS w tej sprawie. mówił.
Neumann jest przekonany, iż "to, co dzisiaj planuje rząd PiS z jednolitym podatkiem, to będzie podniesienie podatków i obciążeń dla osób lepiej zarabiających". podkreślił.
Poseł PO krytykował też pomysł zmiany podatku liniowego, który - według niego - był korzystny w firmach rodzinnych i jednoosobowych. dodał Neumann.
W "Konstytucji biznesu" znalazła się zasada: "co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone", zasada pewności prawa gwarantująca, że raz przyjęta interpretacja prawa nie będzie przez urzędy zmieniana, a także "ulga na start" dla początkujących przedsiębiorców. Inne propozycje to m.in. wprowadzenie działalności nierejestrowej dla przychodów miesięcznych do 50 proc. minimalnego wynagrodzenia, która nie będzie uznawana za działalność gospodarczą, likwidacja numeru REGON - przedsiębiorca w kontaktach z urzędami ma posługiwać się wyłącznie numerem NIP, oraz powołanie Rzecznika Przedsiębiorców.