To reakcja ministra na wypowiedź prezydenta Rosji Władimira Putina, który oświadczył w piątek, że zwrot wraku samolotu, który rozbił się w kwietniu 2010 roku pod Smoleńskiem, nie jest możliwy, dopóki Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej będzie prowadził śledztwo w sprawie tej katastrofy.
zaznaczył w rozmowie PAP Waszczykowski.
Podkreślił, że "bez zwrotu polskiego mienia i współpracy w wyjaśnieniu przyczyn katastrofy, nie można wyobrazić sobie poprawy relacji polsko-rosyjskich".
Szef MSZ powiedział też, że prezydent Putin powiedział w czasie spotkania z nowym polskim ambasadorem, iż jest gotów zrobić wszystko, aby polepszyć nasze relacje. "Prezydent Putin ma więc szansę poprawić relacje z Polską. Wystarczy jeśli odda Polsce wrak samolotu, oryginalne czarne skrzynki i zapisy wieży kontrolnej z lotniska w Smoleńsku" - oświadczył Waszczykowski.