Minister obrony narodowej zaczyna działać na własną rękę i wg. własnych teorii, co może zagrażać bezpieczeństwu armii - ocenił we wtorek w RMF FM wiceszef Kukiz'15 Marek Jakubiak. Dodał, że prezydent powinien szybko reagować gdy widzi, że w armii dzieje się coś złego.
- powiedział Jakubiak w RMF FM.
Poseł krytykował brak obsady ataszatów wojskowych m.in. w Waszyngtonie i Londynie. Komentując listy, jakie - m.in. w sprawie obsady stanowisk attaché obrony - do szefa MON napisał prezydent Andrzej Duda, Jakubiak ocenił, że prezydent "reaguje za wolno trochę". - powiedział.
- podkreślił.
Jakubiak ocenił, że po przejęciu przez Macierewicza kierownictwa MON "wszystko wskazywało na to, że armia idzie w dobrym kierunku", zwracano np. uwagę na potrzebę jej modernizacji. Obecnie, zdaniem Jakubiaka, minister Macierewicz "stał się generałem, głównodowodzącym, który zarządza od szczebla batalionu do szczebla dywizji wszystkim i wszystkimi".
- powiedział poseł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|