Akcja sadzenia drzew odbywa się jednak nie tylko w Warszawie. Platforma Obywatelska nawołuje do sadzenia drzew w całym kraju, by - jak tłumaczą politycy - dać odpór tzw. lex Szyszko, przygotowanej przez ministerstwo środowiska ustawie pozwalającą na swobodniejszą niż dotąd wcinkę.
- zapewniał Grzegorz Schetyna. - - oświadczył przewodniczący PO podczas akcji sadzenia drzew w Warszawie przy ul. Raszyńskiej, w pobliżu siedziby PiS oraz gmachu ministerstwa środowiska.
ZOBACZ NAGRANIE Z INTERWENCJI POLICJI:
Według szefa PO akcja jest wyrazem niezgody na to, co dzieje się obecnie w Polsce z przyrodą i z polskimi drzewami. - - podkreślił Schetyna. Kilkanaście miesięcy rządów PiS określił, jako .
- zauważył.
Schetyna określił, że obywatelską akcję sadzenia drzew będą promować posłowie PO i radni w całym kraju. Poinformował, że od kilkunastu dni politycy PO tam gdzie można sadzą drzewa. - - oświadczył Schetyna.
- powiedział.
We wtorek w ramach akcji PO drzewa sadził także wiceszef PO Borys Budka. Razem z samorządowcami zasadził trzy klony w centrum Chorzowa. - - wyjaśniał.
- powiedział Budka i dodał, że parlamentarzyści PO złożyli do laski marszałkowskiej propozycje zmiany przepisów, które mają to naprawić, ale utknęły one w "zamrażarce" sejmowej.
Od 1 stycznia obowiązują zliberalizowane przepisy dotyczące wycinki drzew na prywatnych posesjach. Zgodnie z nimi, właściciel nieruchomości może bez zezwolenia wyciąć drzewo na swojej działce, bez względu na jego obwód, jeśli nie jest to związane z działalnością gospodarczą. Projekt ustawy, który umożliwił te zmiany, został złożony w Sejmie przez grupę posłów PiS. Przepisy budzą społeczne protesty. PiS złożył już w Sejmie projekt zmian w tej ustawie, który czeka na rozpatrzenie w komisji.