Dziennik Gazeta Prawana logo

Nielegalne usuwanie drzew na masową skalę? Gdzie drwa rąbią, tam kary lecą

20 kwietnia 2017, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
drzewo 7
drzewo 7/Shutterstock
Samorządy w całej Polsce sprawdzają tysiące donosów w sprawie nielegalnego usuwania drzew. Tylko krakowski urząd miejski dostał ich 280, lubelski ok. 200, a gdański ponad 100. W części zbadanych przypadków faktycznie doszło do naruszenia prawa. Efekt: posypią się kary.

Zdaniem urzędników wielu mieszkańców nie zdaje sobie sprawy, że pomimo wejścia w życie lex Szyszko nadal muszą uzyskać pozwolenie na wycięcie roślin znajdujących się np. na terenach chronionych. W Gdańsku wszczęto już ponad 30 postępowań wyjaśniających w takich sprawach.

Osobom, którym udowodnione zostanie nielegalne działanie, grozi 1000 zł kary za każdy centymetr obwodu usuniętego drzewa. Przykładowo za wycięcie rośliny, której pień miał 100 cm, sankcja wynosi aż 100 tys. zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj