Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowelizacja, która miała ratować drzewa, utknęła w komisji. Wątpliwości w sprawie projektu PiS

23 marca 2017, 07:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Las
Las/Shutterstock
Na bieżącym posiedzeniu Sejmu komisja środowiska nie zdecyduje o losie projektu noweli PiS dotyczącego wycinki drzew, gdyż ogłosiła przerwę do następnego posiedzenia Sejmu. Projekt miał zaostrzyć obowiązujące od 1 stycznia liberalne prawo obowiązujące w sprawie wycinki na prywatnych gruntach.

Posłowie podczas środowego posiedzenia komisji środowiska mieli rozpatrzyć trzy punkty. Miały się odbyć m.in. pierwsze czytania dwóch projektów nowelizacji ustawy o ochronie przyrody przygotowanych przez PiS i Nowoczesną. Posłowie przegłosowali jednak przerwę w obradach komisji do następnego posiedzenia Sejmu. Wątpliwości członków komisji wzbudziły przepisy projektu Prawa i Sprawiedliwości, które uniemożliwiałby po wycięciu drzew na nieruchomości prowadzenie na niej działalności gospodarczej przez 5 lat.

Wojciech Skurkiewicz (PiS) tłumaczył, że taki zapis ma wykluczyć sytuacje, kiedy .

Opozycja m.in. PO i Kukiz'15 krytykowała to rozwiązanie. Przekonywali, że przepis zaproponowany w projekcie noweli ubezwłasnowolnia właścicieli nieruchomości i de facto wyklucza prowadzenie jakiejkolwiek działalności gospodarczej na takiej nieruchomości po wycięciu drzewa. Wskazywali na niekonstytucyjność takiego zapisu, podobnie jak uczestniczący w posiedzeniu sejmowy prawnik.

Przygotowany przez posłów PiS projekt - jak tłumaczył w środę Skurkiewicz - ma . Nowe prawo ma dać możliwość weryfikacji, czy wycinka była rzeczywiście przeprowadzona w celach niezwiązanych z działalnością gospodarczą.

Zgodnie z projektem i zgłoszonymi do niego poprawkami (przywracającymi niektóre przepisy z poprzednio obowiązującej ustawy) osoba fizyczna, która będzie chciała dokonać wycinki będzie musiała to zgłosić do organów samorządowych (tzw. milcząca zgoda). W takim zgłoszeniu będzie musiało znajdować się m.in. imię i nazwisko właściciela oraz oznaczenie nieruchomości. Gminy będą mogły jednak zgłosić sprzeciw do planowanej wycinki.

Projekt PiS zakłada też, że samorządy będą mogły skontrolować, czy po dokonaniu wycinki, na działce nie jest prowadzona działalność gospodarcza. Jeżeli taka działalność zostałaby stwierdzona, na właściciela nieruchomości zostałyby nałożone kary w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu.

Podczas środowego posiedzenia zaproponowano też poprawkę, która zobowiązywałaby do uzyskania zgody regionalnego dyrektora ochrony środowiska przy planowej wycince w pasie przydrożnym (poza topolami).

9406840-wyciete-drzewa.jpg
Wycięte drzewa

Autorzy drugiego projektu, czyli posłowie Nowoczesnej, wskazują, że ich propozycja znajduje się między zbyt restrykcyjnymi przepisami obowiązującymi do końca 2016 r., a tymi obowiązującymi od 1 stycznia. Według ich projektu zgodę na wycinkę trzeba byłoby uzyskać każdorazowo od organów samorządowych, pod warunkiem, że nie są to gatunki drzew np. o szybkim tempie przyrostu grubości pnia. Przywraca on też opłaty za wycinkę, ale niższe niż te obowiązujące do końca ub.r.

Projekt mówi też o kompensacie środowiskowej, zgodnie z którą po wycięciu drzewa trzeba byłoby zasadzić nowe w miejscu wskazanym przez gminę.

Nowoczesna zaproponowała też wprowadzenie nowej kategorii formy ochrony przyrody - zieleni chronionej, dzięki której rady gminy mogłyby uznać np. określone elementy zieleni miejskiej za chronioną tak jak pomniki przyrody.

Od początku roku obowiązują zliberalizowane przepisy dot. wycinki drzew na prywatnych posesjach, zgodnie z którymi właściciel nieruchomości może bez zezwolenia wyciąć drzewo na swojej działce, bez względu na jego obwód, jeśli nie jest to związane z działalnością gospodarczą. Przepisy ustawy wzbudziły społeczne protesty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj