Jego misją miałoby być opowiadanie o tych, którzy "pomagali więźniom nazistowskiego obozu", podaje "Gazeta Wyborcza".
Co ciekawe, w prace nad jego powstaniem nie będzie zaangażowane Muzeum Auschwitz-Birkenau, po drugie – na jego terenie już dziś upamiętnia się Polaków, którzy śpieszyli z pomocą.
Nowe muzeum mają współprowadzić starostwo powiatowe i Ministerstwo Kultury. – mówi starosta oświęcimski Zbigniew Starzec (PiS). W zeszłym roku odwiedziło je ponad 2 mln osób. Jarosław Sellin w TOK FM: -
- mówił wiceminister.
Podkreślił, że Auschwitz-Birkenau "nie działało w próżni", a wokół obozu "była aktywność polskich organizacji konspiracyjnych, była realna pomoc więźniom, realna pomoc w ucieczkach". "Jest o czym opowiadać" - ocenił Sellin.
– komentuje dr Dariusz Libionka, historyk z Centrum Badań nad Zagładą Żydów.
Muzeum pomagających Polaków powstanie w budynku Lagerhaus, który położony jest w pobliżu byłego niemieckiego obozu Auschwitz. Podczas wojny wykorzystywany był on przez esesmanów jako magazyn, obecnie stoi pusty. Jest on już własnością starostwa. Niedawno wojewoda przekazał go w darowiźnie powiatowi. Według Sellina "warto go zagospodarować na cele opowieści historycznej". List intencyjny zostanie podpisany 14 czerwca, przy okazji uroczystości 77. rocznicy pierwszego transportu polskich więźniów do Auschwitz.