Dziedziczak przedstawiając przed sejmową komisją łączności z Polakami za granicą informację na temat zniszczenia pomnika odsieczy wiedeńskiej, podkreślił, że budowa pomnika stanowi przedsięwzięcie oddolne krakowskiego Bractwa Kurkowego. Jak dodał budowę rozpoczęto w 2013 r. od wmurowania kamienia węgielnego, jednak do dziś pomnik nie powstał. Na wzgórzu Kahlenberg znajdują się obecnie cokół przyszłego pomnika i tablica z jego wizualizacją, i to właśnie one stały się obiektem ataku - dodał wiceminister.
- zaznaczył Dziedziczak. Jak dodał, chodzi o demonstrację "skrajnie prawicowego ruchu +identytarystów+" oraz trzy kontrmanifestacje "organizacji antyfaszystowskich i skrajnie lewicowych".
- mówił wiceszef MSZ. Dodał, że na tablicy czerwoną farbą umieszczono napisy w języku niemieckim i angielskim "wzywające do walki z nazizmem i atakujące +Idis+". Jak mówił Dziedziczak stanowi to skrót od nazwy prawicowego ruchu. Ponadto sprawcy zamazali datę bitwy oraz napis "Król Polski Jan III Sobieski" w obu językach.
- zaznaczył wiceminister.
- przekonywał Dziedziczak.
Poświęcony Sobieskiemu pomnik na wzgórzu Kahlenberg ma być gotowy w 2018 r. na 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę.