Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozmowy na szczeblu rządowym czy parlamentarnym? Terlecki na temat niemieckich reparacji wojennych

25 września 2017, 21:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ryszard Terlecki
Ryszard Terlecki/Agencja Gazeta
Jest za wcześnie, by problem niemieckich reparacji wojennych podnosić na szczeblu rządowym; na razie rozmowy mogłyby się toczyć na poziomie parlamentów - powiedział w poniedziałek wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

Pytany w TVP Info, czy w kontekście niedzielnych wyborów parlamentarnych w Niemczech, w rozmowach z nowym rządem w Berlinie podnoszona będzie kwestia reparacji wojennych na rzecz Polski, wicemarszałek Sejmu ocenił, że jest "za wcześnie" by "rozmawiać o tym z rządem".

- - dodał.

Odpowiadając na uwagę dziennikarza, że w ocenie opozycji podnoszenie postulatu reparacji "może popsuć nasze relacje z Niemcami", Terlecki przyznał, że "na pierwszy rzut oka rzeczywiście tak się wydaje".

- - przekonywał przewodniczący klubu PiS. Jak dodał, o ile pozostawienie problemu reparacji wciąż nierozwiązanym "nie poprawi relacji", to "jakieś rozstrzygnięcie - może je poprawić". - - zastrzegł.

Terlecki zaznaczył jednocześnie, że postawa opozycji w sprawie reparacji nie zaskoczyła go "ani trochę". - - mówił.

Podczas lipcowej konwencji Zjednoczonej Prawicy szef PiS Jarosław Kaczyński wyraził opinię, że Polska nigdy nie otrzymała odszkodowania za gigantyczne straty wojenne, których "tak naprawdę nie odrobiliśmy do dziś". Zgodnie z ekspertyzą Biura Analiz Sejmowych w sprawie reparacji wojennych, zasadne jest twierdzenie, że Polsce przysługują od Niemiec roszczenia odszkodowawcze.

Natomiast z opublikowanej wcześniej opinii zespołu naukowców Bundestagu wynika, że polskie roszczenia reparacyjne są bezzasadne.

Szef MSZ Witold Waszczykowski odnosząc się we wrześniu, w rozmowie z PAP do reparacji od Niemiec, ocenił, że "kiedy będziemy mieli jasność, co do kwestii prawnej, strat ludzkich, gospodarczych, to trzeba będzie te elementy osadzić w pewnym kontekście bieżącej polityki międzynarodowej, bilateralnej polityki polsko-niemieckiej i to wymaga decyzji daleko wykraczającej poza MSZ".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj