Dziennik Gazeta Prawana logo

"Sieci": Waldemar Pawlak dbał o interes rosyjski lepiej niż sami Rosjanie. Kosiniak-Kamysz: To jest zasłona dymna

6 listopada 2017, 11:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Waldemar Pawlak
Waldemar Pawlak/PAP Archiwalny
Trudno w to uwierzyć, ale Waldemar Pawlak dbał o interes rosyjski lepiej niż sami Rosjanie - pisze o udziale b. wicepremiera w negocjacjach gazowych z Rosją portal wpolityce.pl, zapowiadając czołówkowy materiał w nowym tygodniu "Sieci". Władysław Kosiniak-Kamysz uważa, że "kłamców i oszczerców nie brakuje".

"Podpisana 29 października 2010 r. umowa gazowa nie jest dla Polski korzystna, nie ma co do tego wątpliwości" - piszą autorzy tekstu Marcin Wikło i Marek Pyza.

Dziennikarze przypominają, że "rzeczywiście projekt nie został wydłużony, choć znacznie zwiększono ilość kupowanego gazu. Rząd oraz PGNiG odpuściły też Gazpromowi gigantyczny dług i zrezygnowały z wielomilionowych zysków za tranzyt gazu na Zachód – pisaliśmy o tym w sierpniu".

Jak podkreślają Wikło i Pyza, "mogło być jeszcze gorzej, gdyby Waldemar Pawlak przeforsował wszystkie swoje >warianty i scenariusze<. w du mierze uniemo mu to prezydent>Lech Kaczyński, który wraz z powołanym w swej kancelarii zespołem alarmował przed pogłębieniem gazowego uzależnienia od Rosji. Były wicepremier chciał przedłużenia kontraktu jamalskiego aż do 2037 r."

W cytowanym "Sprawozdaniu ze spotkania w rosyjskim Ministerstwie Energetyki w dniu 07.10.2009", do którego dotarły "Sieci" można przeczytać, że sami Rosjanie mieli wątpliwości, co do proponowanych przez Pawlaka rozwiązań.

"Odnosząc się do propozycji W. Pawlaka na temat przedłużenia kontraktu do 2037 r., zarówno A. Sheykin i S. Szmatko wyrazili wątpliwości co do potrzeby konstrukcji takich zapisów" – przytacza treść protokołu tygodnik. "W dalszej części sprawozdania czytamy, że Pawlak przekonał Rosjan swoją >jednoznaczną postawą

Jak informują autorzy, "układy z Moskwą, ogromne pieniądze, dążenia do podpisania niekorzystnych dla Polski porozumień (gazowych - PAP), korupcja – to podejrzenia, w sprawie których prokuratura wszczyna śledztwo".

"To tylko insynuacje"

- – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz dziennikarzom w Wierzchosławicach.

- – podkreślił. W jego ocenie informacje z tekstu to nie "fakty, tylko insynuacje".

Z kolei w poniedziałek w RMF FM, podkreślił, że "artykuły, które się pojawią, to jest taka zasłona dymna, chęć odsunięcia zainteresowania opinii publicznej od tych, którzy naprawdę podpisywali tę umowę". Kosiniak-Kamysz, dopytywany o to, czy PSL stanie murem za Pawlakiem, mówił:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj