W poniedziałek wieczorem media poinformowały o planowanej rekonstrukcji w rządzie; RMF FM i "Rzeczpospolita" spekulowały, że na stanowisku premiera Beatę Szydło zastąpi wicepremier Mateusz Morawiecki. W nocy premier napisała na Twitterze: "Bez względu na wszystko najważniejsza jest Polska. Dbająca o rodzinę i wartości, bezpieczna. Wyrosła na fundamencie chrześcijańskim, tolerancyjna i otwarta. Nowoczesna i ambitna. To mój kraj. Przykład dla Europy i świata. Tacy jesteśmy Polacy".
Pytany w Radiu Zet o zmianę premiera, Kukiz stwierdził, że aby mógł ją ocenić, najpierw "musi się ta zmiana dokonać". - - dodał.
Ocenił, że szef sejmowego koła Wolni i Solidarni Kornel Morawiecki "poprzez swoją karierę polityczną buduje karierę syna", obecnego wicepremiera i ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego.
Lider Kukiz'15 zapytany został również o to, czy funkcję premiera powinien pełnić szef PiS Jarosław Kaczyński. - - ocenił Kukiz.
powiedział, dodając, że bycie premierem "to potężna, tytaniczna praca". - - podkreślił.
"PiS to partia bolszewicka. Państwo zmierza w kierunku autorytaryzmu"
– mówił też Paweł Kukiz. - Jeżeli PiS dojdzie do takiej arogancji i bufonady, że wyalienuje się całkowicie – a praktycznie już to zrobił – to jedyną metodą jest ulica - dodał.
Lider Kukiz’15 przekonywał przy tym, że od dłuższego czasu ma przekonanie o tym, że Polska zmierza w kierunku autorytarnego państwa. - skomentował.