Dziennik Gazeta Prawana logo

Senatorowie PiS krytykują Bodnara za przywołanie dziedzictwa "Okrągłego Stołu"

13 grudnia 2017, 13:09
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Adam Bodnar
Adam Bodnar/PAP
Ustawa o KRS burzy dorobek historii, bo obecny kształt Rady był wynikiem prac "Okrągłego Stołu" w 1989 r. - powiedział Rzecznik Prac Obywatelskich Adam Bodnar w senackiej debacie ws. KRS. RPO jest przeciwny wyborowi członków KRS-sędziów przez Sejm i skróceniu ich kadencji.

W środę od godz. 10. Senat kontynuuje debatę ws. noweli ustawy o KRS. Jej omawianie Senat rozpoczął we wtorek po godz. 15.30. Niemal do północy trwały pytania do sprawozdawcy senackiej komisji - która wnosi o przyjęcie noweli bez poprawek - oraz wystąpienia przedstawicieli prezydenta i KRS, którym też zadawano wiele pytań. Dotychczas nie zaczęły się wystąpienia indywidualne senatorów.

mówił Bodnar w środę 13 grudnia. Przypomniał, że opozycja w PRL zawsze mówiła o zapewnieniu niezależności sądów od władz politycznych, a w 1981 r. po raz pierwszy pojawił się postulat powołania KRS.

RPO dodał, że podczas obrad "Okrągłego stołu" w 1989 r. mówiono o powstaniu KRS, złożonej – jak podkreślał Bodnar – "z delegatów sądów i delegatów klubów poselskich". powiedział Bodnar. Powołał się na uzgodnienia "Okrągłego Stołu", że KRS ma się składać "w większości z sędziów delegowanych przez zgromadzenia".

oświadczył RPO, dodając że KRS miała być jednym z filarów zmian po 1989 r. powiedział.

Zdaniem Bodnara, już sytuacja, w której sędzia staje się nominatem partii do KRS, zagraża jego odbiorowi społecznemu - jako w pełni niezależnego i bezstronnego. Podkreślił, że członkami KRS mogą być np. sędziowie delegowani do MS, którzy "mają bezpośrednią relację z ministrem" (jest ich ok. 200).

mówił Bodnar o ustawie.

Bodnar wspomniał o zaniepokojeniu Komisji Weneckiej przekazaniem wyboru członków KRS-sędziów, Sejmowi. Dodał, że podziela zaniepokojenie tym zapisem, jak i przerwaniem kadencji dotychczasowych sędziowskich członków KRS. pytał RPO.

Karczewski pyta Bodnara o polityczne naciski

Po wystąpieniu Bodnara, marszałek Senatu Stanisław Karczewski (PiS) pytał go, czy jest niezależny w swych działaniach, czy jakaś partia naciska na niego i jakie ewentualne jego decyzje zapadały w wyniku tych nacisków. Pytanie wywołało protesty senatorów PO.

Bodnar pytany przez Karczewskiego, czy jest niezależnym Rzecznikiem, powiedział: podkreślił Bodnar.

Według niego, zasadą urzędowania Rzecznika Praw Obywatelskich jest niezależność i niezawisłość. zapewnił Bodnar.

Bodnar w ogniu krytyki

Senatorowie PiS skrytykowali w środę Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara za odwoływanie się do dziedzictwa "Okrągłego Stołu". Bodnar mówił min., że ustalona przy "Okrągłym Stole" zasada wyboru sędziów do KRS przez środowiska sędziowskie nie była podważana od 1989 r.

Senator Jerzy Czerwiński (PiS), nawiązując do słów Bodnara, że obecny model KRS, to dziedzictwo "Okrągłego Stołu", przypomniał, że do ówczesnych ustaleń należało też, że kontraktowe wybory mają zapewnić Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej 65 proc. posłów. Pytał, czy Rzecznik chciałby taki zapis przywrócić i "która partia miałaby dostać 65 proc.".

Barbara Zdrojewska (PO) replikowała:

Jan Żaryn (PiS) pytał, czy jako naród jesteśmy zmuszeni trwać w dziedzictwie PRL, czy też "możemy wybić się na niepodległość"?.

Bodnar odparł, że ustalenia "Okrągłego Stołu" były "takie, a nie inne", a akurat te, o których mówił senator Czerwiński, zostały później zmienione. Podkreślał, że decyzja ws. wyborów sędziów do KRS przez sędziów nie była podważana przez cały okres od 1989 r. - aż do tego roku. dodał RPO.

mówił Bodnar, podkreślając dużą wówczas rolę "niekwestionowanego autorytetu", jakim - jego zdaniem - jest prof. Adam Strzembosz. "On podejmuje działania, by tego dziedzictwa bronić" - zaznaczył.

Senatorowie PiS mówili, że członkowie Komisji Weneckiej, na której opinie powołuje się RPO, "nie rozumieją polskiego prawa". Bodnar replikował, że w Komisji są "wybitni eksperci konstytucyjni", ma ona uznanie w świecie, a jej opinia jest niewiążąca.

- tak Bodnar odpowiedział na pytanie senatorów PiS, że są państwa, gdzie nominacje sędziów należą do przedstawicieli władzy wykonawczej. dodał. ironizował Bodnar.

Pytany przez PO, czy KRS jest winna niedomogom sądownictwa, Bodnar odpowiedział, że jeśli chodzi o sądownictwo, w Polsce jest wiele do zrobienia, ale nie jest on przekonany, że reformę należy zacząć od zmian w KRS. oświadczył RPO.

Zdaniem RPO, upolitycznienie Rady grozi tzw. niezależności zewnętrznej sędziego. Dodał, że jeżeli KRS działa na rzecz głęboko pojętej niezależności od świata polityki, to sprzyja niezależności zewnętrznej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj