Były wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz poinformował w zeszłą środę, że podjął decyzję o wystąpieniu z Platformy Obywatelskiej; uzasadniał ją nieudolnością kierownictwa partii. - – podkreślił.
Wojciechowicz, pytany w poniedziałek w RMF FM, czy byłby dobrym prezydentem Warszawy i czy zamierza kandydować w wyborach, powiedział, że "żadnej decyzji w tym zakresie nie podjął". Zaznaczył jednak, że "rozważa bardzo wiele różnych scenariuszy". - - dodał. - - podkreślił.
Wojciechowicz odniósł się także do swojego wywiadu dla "Dziennika Gazety Prawnej", w którym mówił, że "rozwój Warszawy będzie zagrożony, jeśli PiS i PO będą chciały zawłaszczyć Warszawę i obsadzić potulnymi działaczami intratne stanowiska". Pytany, dlaczego nie krzyczał z powodu prowadzenia tego typu polityki wtedy, gdy był wiceprezydentem Warszawy, odparł: "A skąd pan redaktor wie, że nie grzmiałem i nie mówiłem?".
- - powiedział. - - ocenił. Dopytywany, gdzie był przez tych kilkanaście ostatnich lat, kiedy był wiceprezydentem w warszawskim ratuszu oraz w Platformie Obywatelskiej, odpowiedział: "W pracy; budowałem Warszawę w tym czasie".
- - powiedział, opisując politykę Platformy w stołecznym magistracie. - - podkreślił.
Jak mówił, będąc wiceprezydentem Warszawy realizował program PO w Warszawie i zajmował się inwestycjami, "budując to, co jest widoczne" dzisiaj w stolicy. tj. druga linia metra, Centrum Nauki Kopernik, czy muzeum POLIN. - - podkreślił Wojciechowicz.
Były wiceprezydent stolicy wyraził też pogląd, że lider PO Grzegorz Schetyna to "dzisiaj największy problem Platformy". - - zaznaczył Wojciechowicz.
Były wiceprezydent Warszawy zapewnił także, że po odejściu z PO nie zamierza wstąpić do żadnej z obecnie istniejących formacji politycznych.
- - dodał.
Wojciechowicz sprawował funkcję wiceprezydenta Warszawy prawie 10 lat; odpowiadał za inwestycje. Ze swego stanowiska został odwołany 8 września 2016 r., o czym zdecydował zarząd krajowy PO, rozwiązując także stołeczne struktury partii. Hanna Gronkiewicz-Waltz uzasadniała odwołanie "słabym wynikiem" inwestycji. Dymisja Wojciechowicza i innego z wiceprezydentów, Jarosława Jóźwiaka zapadły po wybuchu tzw. afery reprywatyzacyjnej.