Poseł M.Rosa z .N złożyła w Sejmie proj.ust o zw.partnerskich.
— Krystyna Pawłowicz (@KrystPawlowicz) 24 kwietnia 2018
Mówi:”mamy prawo kochać i tworzyć rodziny”
Ale,do odbytu,to nie kochanie,a choroba,pani poseł.
Zaś „rodzina” ma rodzić dzieci,a „współżycia” w tych waszych „związkach” przecież nie ma...
- odpowiedziała jej Monika Rosa z Nowoczesnej.
- skomentował Tomasz Lis.
- dodał użytkownik Twittera "Stefan Skrupulatny".
- stwierdziła "Emilia".
Pawłowicz w innym wpisie starała się potem nieco "obniżyć ciśnienie".
- napisała.
Co zawiera projekt Nowoczesnej?
Projekt powstał we współpracy ze społecznością LGBT, przede wszystkim ze stowarzyszeniem Miłość Nie Wyklucza.
Najważniejsze postulaty:
- prawo do ustanowienia wspólnoty majątkowej w drodze umowy,
- prawo do dziedziczenia po sobie,
- prawo do wspólnego rozliczania się z fiskusem,
- prawo do otrzymywania zasiłku opiekuńczego,
- prawo do informacji medycznej o stanie zdrowia partnera,
- prawo do odmowy udzielania zeznań przeciwko partnerowi.
Projekt dopuszcza również możliwość przysposobienia biologicznego dziecka jednego partnera przez drugiego. Będą też uznawane związki zawarte za granicą. Natomiast te w Polsce powinny być zawierane nie przed notariuszem, lecz urzędnikiem stanu cywilnego, w takiej samej formule jak małżeństwa. Ich zawarciu mogłaby towarzyszyć uroczysta forma. Partnerzy mieliby też prawo do przyjęcia po sobie nazwiska.