Dziennik Gazeta Prawana logo

Giertych kpi z Jakiego: Porozwieszał po Warszawie swoje znaki z pierwszą literą imienia

5 maja 2018, 13:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Patryk Jaki
Patryk Jaki/PAP
To symbol upartyjniania miasta i dzielenia warszawiaków - powiedział w piątek Patryk Jaki o zakazie parkowania, który w związku z organizowanym przez PO Marszem Wolności będzie obowiązywał 12 maja na parkingu przy rondzie de Gaulle'a. Teraz z Jakiego zakpił Roman Giertych.

Roman Giertych zasugerował, że kandydat na prezydenta Warszawy zalał stolicę swoimi znakami.

"Patryk kontratakuje! Porozwieszał po Warszawie swoje znaki z pierwszą literą imienia. Kampanię wymyśliła oczywiście Polska Fundacja Narodowa" - napisał Giertych na Twitterze, mając oczywiście na myśli znak parkingu.

Patryk kontratakuje! Porozwieszał po Warszawie swoje znaki z pierwszą literą imienia. Kampanię wymyśliła oczywiście Polska Fundacja Narodowa.
https://t.co/NSg00O2fZW

Roman Giertych (@GiertychRoman) 5 maja 2018

Zakaz zatrzymywania się i parkowania na parkingu przy rondzie de Gaulle'a ma obowiązywać w dniu 12 maja z wyjątkiem pojazdów z identyfikatorem organizatora imprezy PO.

- powiedział Jaki, wiceminister sprawiedliwości i kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy, na briefingu pod tym znakiem.

Według Jakiego "ten znak to jest symbol dzielenia warszawiaków" i "kolejny etap upartyjniania tego miasta, kolejny etap prywatyzacji Warszawy". - – dodał.

Powiedział, że kandyduje w wyborach "właśnie dlatego, żeby takich znaków nie stawiano w Warszawie". Zapewnił, że "takich znaków w stolicy nie będzie, jeżeli dojdzie do zmiany".

– mówił Jaki. - – dodał Jaki.

Powiedział, że o znaku dowiedział się w czwartek z telefonów od oburzonych mieszkańców miasta.

-– skomentował wystąpienie Jakiego rzecznik PO Jan Grabiec. Zaznaczył, że nie chodzi o legitymację PO, lecz specjalny identyfikator pojazdów obsługi planowanej imprezy.

– powiedział PAP Grabiec.

– dodał.

Jaki zapowiedział, że jego sztab wyborczy jest gotów organizować spotkania z mediami codziennie, dopóki znak nie zostanie zniesiony.

podkreśliła rzeczniczka stołecznego Zarządu Dróg Miejskich Karolina Gałecka. -

Smutne, że całkiem sympatyczny Patryk Jaki promuje bzdurę. Pewnie wiele osób nie wie, że takie tablice to standard gdy ktoś organizuje imprezę. Robi się je dla ekip filmowych i stowarzyszeń, dla PO i dla PiS.
Albo min. Jaki tego nie wie (źle), albo wie i oszukuje ludzi (też źle) https://t.co/VVyym291Uv

Patryk Słowik (@PatrykSlowik) 4 May 2018
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj