Dziennik Gazeta Prawana logo

Opozycja zapowiada, że o 21 będzie przed SN. "Uznajemy za oburzające, że marszałek wtedy wyznaczył głosowania"

3 lipca 2018, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sala posiedzeń Sejmu
Sala posiedzeń Sejmu/PAP
Posłowie Nowoczesnej, PO i PSL: Kamila Gasiuk-Pihowicz, Borys Budka i Krzysztof Paszyk poinformowali we wtorek, że o godz. 21 będą protestować pod Sądem Najwyższym. Uznajemy za oburzające, że marszałek Marek Kuchciński dokładnie na tę samą godzinę wyznaczył głosowania - podkreślali.

Sejm nie zgodził się na wniosek PO o zarządzenie we wtorek wieczorem przerwy w obradach. Wniosek złożyli posłowie PO, którzy chcieli uczestniczyć w proteście przed Sądem Najwyższym. Ryszard Terlecki (PiS) podkreślił, że losy kraju rozstrzygają się w tej Izbie, a nie w awanturach ulicznych. Głosowania w Sejmie zaplanowano od godz. 21 do 0.30.

Na wspólnej konferencji prasowej w Sejmie Gasiuk-Pihowicz poinformowała, że wraz z posłami Borysem Budką (PO) i Krzysztofem Paszykiem (PSL) będą o godz. 21 protestować pod Sądem Najwyższym. "Jednocześnie uznajemy za oburzające, że marszałek Kuchciński dokładnie na tę samą godzinę wyznaczył dzisiaj głosowania" - podkreśliła.

- stwierdziła Gasiuk-Pihowicz.

Jak dodała, posłowie opozycji będą pod Sądem Najwyższym, bo - zaznaczyła.

Budka zaapelował, by we wtorek pod polskimi sądami byli obecni ci, którym zależy na najważniejszych wartościach takich jak wolność, praworządność i niezależność wymiaru sprawiedliwości. - zapowiedział poseł PO.

Według niego w Sądzie Najwyższym dopuszczono się rażącego naruszenia konstytucji. - oświadczył Budka.

Jak dodał, - zauważył.

Krzysztof Paszyk (PSL) ocenił, że decyzja marszałka Kuchcińskiego o wieczornych głosowaniach dobitnie pokazuje, że- podkreślił Paszyk.

Wcześniej we wtorek lider PO Grzegorz Schetyna zapowiedział udział delegacji PO i Nowoczesnej w organizowanych we wtorek i w środę protestach przed Sądem Najwyższym. W jego ocenie,

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w dniu następującym po upływie trzech miesięcy od tego terminu w stan spoczynku przechodzą z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. W związku z tym sędziowie ci od 4 lipca, według ustawy, przestają pełnić swe funkcje. Mogą oni dalej orzekać, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego SN. W SN na dzień 3 lipca będzie 73 sędziów, spośród których 27 ukończyło 65. rok życia.

Gersdorf przyjęła we wtorek zaproszenie na godz. 16 na spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą wystosowane przez Kancelarię Prezydenta RP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj