Dziennik Gazeta Prawana logo

Najpierw jako radny PiS jechał po alkoholu, teraz pracuje w GDDKiA. "Nie mieliśmy wiedzy"

17 sierpnia 2018, 13:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja
Policja/Shutterstock
Jako radny PiS wjechał po alkoholu do rowu, teraz Artur Kwapiński – to o nim mowa – został zatrudniony w GDDKiA. Jak tłumaczy się urząd?

Sprawę Artura Kwapińskiego (teraz radny niezrzeszony) opisuje "Dziennik Wschodni". Przypomina, że w ubiegłym roku, kiedy Kwapiński należał do PiS i pracował jako dyrektor biura posła Krzysztofa Szulowskiego, wjechał samochodem do rowu. Miał 1,6 promila w wydychanym powietrzu, co potwierdziło badanie.

Do PiS już nie należy. Stracił też stanowisko dyrektora biura poselskiego. Ostatecznie trafił do GDDKiA.

– tłumaczy na Gazeta.pl Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału GDDKiA.

Fakt, że Kwapiński wsiadł pijany za kółko, nie miał znaczenia przy przyjmowaniu go do pracy? – dopytują media. Lubelska GDDKiA odpowiada:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj