Patryk Jaki poinformował na poniedziałkowej konferencji w resorcie sprawiedliwości, że do komisji dotarła skarga kasacyjna, którą przedstawiciele stołecznego ratusza skierowali do Naczelnego Sądu Administracyjnego na kanwie jednego z orzeczeń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, które zapadło w związku z działalnością komisji weryfikacyjnej.
- - powiedział Jaki. Dodał, że w związku z tym ratusz skierował skargę kasacyjną do NSA "wnosząc m.in., żeby ten sąd skierował pytania do TSUE wraz z zabezpieczeniem w postaci zablokowania prac komisji".
- - powiedział Jaki.
Propozycje pytań do TSUE dotyczą m.in. kwestii, czy naruszona została zasada państwa prawnego, jeśli polski ustawodawca wprowadza do systemu prawnego postępowanie ogólne komisji. W propozycjach pytań wskazano, że postępowanie to nie jest postępowaniem administracyjnym, pomimo tego, że "w jego toku przeprowadza się postępowanie dowodowe, w szczególności przesłuchuje się świadków", a także, że prowadzenie takiego postępowania nie podlega żadnej kontroli sądowej.
Hanna Gronkiewicz-Waltz odpowiedziała na wypowiedzi Jakiego z konferencji we wpisie na Twitterze. Stwierdziła, że "pan Jaki zrobił sobie ustawę o komisji, w której w postępowaniach ogólnych nie ma udziału stron, miasto nie ma wglądu do akt, nie ma też ścieżki odwoławczej".
- - podkreśliła prezydent Warszawy. Zapytała także, "gdzie jest obiecywana prawie rok temu ustawa reprywatyzacyjna".
Prowadzenie rozpraw na tzw. zasadach "ogólnych" wprowadziła od wiosny tego roku nowelizacja przepisów o komisji weryfikacyjnej. Rozprawa taka nie jest poświęcona konkretnej sprawie. Komisja przeprowadza takie postępowanie, aby wyjaśnić nieprawidłowości lub uchybienia w działaniach organów i osób, które uczestniczyły w wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnych.
Zastępca przewodniczącego komisji weryfikacyjnej Sebastian Kaleta powiedział, że ustawodawca jasno wskazał, że postępowanie ogólne przed komisją "służyć ma wyłącznie zgromadzeniu materiału dowodowego, który może być wykorzystany w innych postępowaniach komisji, czy też innych organów państwa". - - zaznaczył Kaleta.
Ocenił, że pytania, które Hanna Gronkiewicz-Waltz zawarła w kasacji do NSA są "kuriozalne". Jak mówił, prezydent stolicy traktuje miasto jak podmiot, któremu przysługują prawa człowieka. - - powiedział Kaleta.
Dodał, że "Hanna Gronkiewicz-Waltz w pytaniach do TSUE twierdzi, że po prostu Polska nie jest praworządnym krajem, ponieważ jest taki organ administracji jak komisja weryfikacyjna". Jak mówił, Gronkiewicz-Waltz chciałaby, żeby komisja po prostu nie pracowała, ponieważ zawnioskowała, by NSA przekazując pytania prejudycjalne do TSUE, uczynił to wnosząc o tryb przyśpieszony.
- - powiedział Kaleta.
Według niego, Hanna Gronkiewicz-Waltz od kilku dni realizuje plan "ulica, kamienica i zagranica". - - powiedział wiceprzewodniczący komisji.
Z kolei Jaki, który jest też kandydatem Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy, zwrócił się podczas konferencji do jednego ze swych konkurentów, kandydata PO i Nowoczesnej Rafała Trzaskowskiego.
- - powiedział przewodniczący komisji weryfikacyjnej.
Komisja weryfikacyjna od czerwca ub. roku bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych w sprawie reprywatyzacji warszawskich nieruchomości.