Prezydent Andrzej Duda powołał w piątek Błażeja Spychalskiego na funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta, odwołując wcześniej z tej funkcji Krzysztofa Łapińskiego, który był jego rzecznikiem.
- - mówił.
- - dodał prezydent.
Podziękował Łapińskiemu za 15 miesięcy współpracy. Witając w KPRP Spychalskiego podkreślił, że "dopełnia on" skład ministrów w jego Kancelarii.
- - powiedział prezydent.
Podczas powołania Spychalskiego na funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta Prezydent Duda zwrócił się do mediów. - - oświadczył prezydent.
- - dodał. Prezydent Duda tłumaczył, że chce, by "w Kancelarii Prezydenta było kilku ministrów, którzy w mediach będą pełnili te role czołowe, (...) którzy będą reprezentowali prezydenta w mediach".
W tym kontekście wskazał trzech ministrów, którzy "w tym ujęciu będą mieli znaczenie podstawowe". - - poinformował.
- - dodał.
Błażej Spychalski rozpoczął karierę polityczną od funkcji zastępcy szefa młodzieżówki PiS, kiedy kierował nią Marcin Mastalerek. Po wyborze Mastalerka na posła, a później na szefa okręgu PiS, Spychalski zrezygnował z mandatu radnego sejmiku wielkopolskiego i przeniósł się do łódzkiego - podaje 300polityka.pl.
Od kilku lat Spychalski zasiada w fotelu prezesa największej spółki komunalnej w Tomaszowie Mazowieckim i jako prezydencki minister zarobi znacznie mniej - zauważa portal.
Według źródeł 300polityka.pl, Spychalski jest diametralnie inną osobowością niż Krzysztof Łapiński, zatem można się spodziewać jego mniejszej aktywności w mediach, natomiast większej na zapleczu. Spychalski kierował regionalną kampanią PiS w 2015 roku i był chwalony był za zarządzanie zespołem. Po tamtejszych wyborach organizował zresztą biuro poselskie Łapińskiego.
Portal podkreśla, że domniemany nowy rzecznik dobrze zna otoczenie PiS, bowiem swego czasu był pracownikiem biura organizacyjnego na Nowogrodzkiej i klubu parlamentarnego PiS.
Błażej Spychalski ma 33 lata. Jest ojcem czwórki dzieci.