Według Aleksandra Kwaśniewskiego wybory parlamentarne mogą się okazać dla lewicy "prysznicem", który pomoże w rozmowach o zjednoczeniu. Były prezydent nie widzi jednak opcji koalicji PiS-SLD. - - powiedział gość Radia ZET.
- – oznajmił Kwaśniewski.
Były prezydent podkreśla jednak, że możliwe są "transfery indywidualne" do PiS. - – orzekł Kwaśniewski. Jako przykład podał Piotra Guziała, który zdecydował się wycofać się z walki o fotel prezydenta stolicy i poprzeć Patryka Jakiego. - – powiedział były prezydent. Jego zdaniem kandydat Zjednoczonej Prawicy nie wygra w Warszawie, gdyż to miasto jest "bardzo liberalne i musiałoby się wiele zdarzyć, żeby można było wygrać z mocnym i dobrym kandydatem - Trzaskowskim".
Z kolei pytany o transfer Barbary Nowackiej do Koalicji Obywatelskiej Kwaśniewski odrzekł, że liderka Inicjatywy Polska jest "zdecydowaną kobietą z ukształtowanym poglądem", ale "będzie miała ciężko, bo żywioł konserwatywny w PO jest bardzo silny". - – dodał.
Na sugestię, że Nowacka nie mogła porozumieć się z Włodzimierzem Czarzastym, odarł, że "można się z nim dogadać". - - skomplementował lidera SLD Kwaśniewski.