Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezes PiS o aferze taśmowej: Te pogawędki nie zmieniły mojego podejścia do Morawieckiego, to jest uczciwy Polak

17 października 2018, 20:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/PAP Archiwalny
To są rzeczy kompletnie bez znaczenia, nie zmieniły mojego podejścia do Mateusza Morawieckiego, nie znalazłem tam niczego, co można by określić jako kompromitujące, pokazujące nieuczciwego człowieka - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński, odnosząc się do ujawnionych ostatnio nagranych rozmów.

Prezes PiS był pytany w środę w Polsat News, czy nie ma żalu do Mateusza Morawieckiego, że jego nagrane i ujawnione niedawno rozmowy mogą zaszkodzić PiS w kampanii wyborczej.

- - powiedział prezes PiS.

Dopytywany, czy nagrania na taśmach go nie szokują, odparł, że treść nagranych rozmów "to są takie sobie pogawędki, które nie mają żadnego znaczenia".

- - powiedział Jarosław Kaczyński.

Jak dodał, Morawiecki zrobił dla Polaków bardzo dużo, zarówno jako minister finansów, jak i premier. Kaczyński przekonywał, że Morawiecki przyczynił się do tego, że dzisiaj sytuacja Polski w różnych aspektach społecznych i gospodarczych jest dużo lepsza.

Prezes PiS stwierdził, że "premier Morawiecki nic złego w życiu nie zrobił"; podkreślił, że szef rządu w latach 80. mimo bardzo młodego wieku był opozycjonistą, "takim, który solidnie dostał po głowie" ze względu na swoją własną działalność. Kaczyński podkreślił, że następnie Morawiecki "poszedł w kierunku bardzo solidnego kształcenia się" i później pracował w bankach.

- - powiedział prezes PiS.

Pokreślił, że jest stuprocentowo przekonany o tym, że Morawiecki to "uczciwy Polak, dobry patriota, człowiek empatyczny, chcący pomóc Polakom, także tym, którym gorzej".

Kaczyński odnosząc się do nagrań, zaznaczył, że tam, gdzie jest podejrzenie popełnienia przestępstwa, musi być śledztwo. - - powiedział prezes PiS.

Na początku października portal Onet opublikował fragmenty rozmowy Morawieckiego m.in. z prezesem PKO BP Zbigniewem Jagiełłą oraz Krzysztofem Kilianem (prezesem PGE) i Bogusławą Matuszewską (zastępczynią Kiliana), w której pojawia się m.in. kwestia zatrudnienia byłego ministra skarbu w rządzie PO-PSL Aleksandra Grada.

W poniedziałek portal Onet.pl opublikował treść nagrania podsłuchanej rozmowy z 2013 r. z restauracji "Sowa i Przyjaciele". Według portalu Morawiecki, ówczesny prezes BZ WBK, uznał dramatyczny wypadek Roberta Kubicy "za zdarzenie pozytywne z punktu widzenia swojego banku". Gdyby bowiem – jak tłumaczy Onet - do wypadku nie doszło, bank prawdopodobnie musiałby zostać sponsorem kierowcy. "Na szczęście złamał rękę, raz, drugi (...). Ja nie chcę, k...a, co roku pięć dych płacić" – cytował portal słowa obecnego premiera.

W poniedziałek premier Morawiecki spotkał się z Kubicą. Według rzeczniczki rządu Joanny Kopcińskiej rozmowa dotyczyła rozwoju sportów motorowych w Polsce oraz perspektyw startów Polaków w najważniejszych imprezach sportowych. Kubica na swoim profilu na jednym z profili społecznościowych zamieścił zdjęcie ze spotkania i napisał: "Wizyta u Premiera. Polska zawsze wspiera swoich. I nam jeszcze doszedł jeden temacik do dzisiejszej agendy. No hard feelings i jedziemy dalej!".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj