W poniedziałek PKW postanowiło, że Komitet Wyborczy Wyborców "Wszystko dla Gdańska" ubiegającej się o fotel prezydenta Gdańska Aleksandry Dulkiewicz musi zmienić swoja nazwę. Jednocześnie przewodniczący Komisji Wojciech Hermeliński poinformował PAP, że w przypadku zmiany nazwy przez komitet wyborczy podpisy złożone pod kandydaturą Aleksandry Dulkiewicz "powinny zostać uznane przez miejską komisje wyborczą w Gdańsku za złożone prawidłowo".

We wtorek pełnomocnik Komitetu Wyborczego Wyborców Grzegorza Brauna Włodzimierz Skalik poinformował media we wtorek, że złożył do Sądu Najwyższego skargę na poniedziałkową uchwałę podjęta przez PKW. Zdaniem Skalika ta uchwała została "podjęta z naruszeniem prawa, zwłaszcza w części, w której PKW nakazało akceptować podpisy, pod zmienianą nazwą komitetu wyborczego (Aleksandry Dulkiewicz - PAP), który dotychczas funkcjonował jako Komitet Wyborczy Wyborców >Wszystko dla Gdańska<".

Według Skalika, podpisy zbierane przez KWW "Wszystko dla Gdańska" pod stara nazwą "nie mogą być uznane jako podpisy" komitetu Wyborczego Dulkiewicz pod zmienianą nazwą.

Jak dodał, "fakt złożenia skargi wstrzymuje realizację uchwały PKW, która powinna zostać niezwłocznie unieważniona przez Sąd Najwyższy".

Tę kwestię wyjaśniał też mec. Stefan Hambura, reprezentujący KWW Grzegorza Brauna. - Wniesienie skargi wstrzymuje wykonanie uchwały PKW w zakresie, którego dotyczy skarga - powiedział. Dodał, że Sąd Najwyższy ma siedem dni na rozpatrzenie skargi.

Sam Braun podkreślił, że skarga dotyczy "nie działań Aleksandry Dulkiewicz, ale uchwały PKW". - Podpisy zbierane na całkiem inny komitet mają być zaliczone w poczet wymaganej do zatwierdzenia przez kandydata dokumentacji, kiedy będzie tę dokumentację składał nowy komitet, pod nowa nazwą. Ta decyzja nie ma precedensu i (...) podstawy w prawie polskim. To jest wynalazek PKW - dodał Braun.

Dulkiewicz ubiega się o prezydenturę w Gdańsku z ramienia stowarzyszenia "Wszystko dla Gdańska". Pierwotnie jej komitet został zarejestrowany pod nazwą KWW "Wszystko dla Gdańska".

W poniedziałek Grzegorz Braun, który też ubiega się o urząd prezydenta tego miasta poinformował, że jego komitet zgłosił do PKW zawiadomienie w sprawie rażącego naruszenia procedury wyborczej przy rejestracji komitetu Dulkiewicz. Powołał się na art. 95 par. 3 Kodeksu wyborczego. Brzmi on: "Nazwa i skrót nazwy komitetu wyborczego wyborców muszą być różne od nazw lub skrótu nazw partii politycznych lub organizacji, wpisanych odpowiednio do ewidencji lub rejestru, prowadzonych przez właściwy organ".

Także w poniedziałek w tej sprawie obradowała PKW. Przewodniczący Hermeliński poinformował po zakończeniu posiedzenia, że PKW podjęło uchwałę, w której uchyliło decyzję komisarza wyborczego w Gdańsku o rejestracji KWW "Wszystko Dla Gdańska". - PKW stwierdza, że komisarz wyborczy w Gdańsku (...) powinien wezwać komitet "Wszystko dla Gdańska" do zmiany nazwy na spełniającą wymogi Kodeksu wyborczego, w terminie pięciu dni od dnia otrzymania wezwania - dodał.

- Komitet musi złożyć nową nazwę. Nie jest to problem, to jest dodanie wyrazu czy coś takiego i natychmiast kandydata rejestrują - powiedział PAP Hermeliński. Wskazał też, że w przypadku zmiany nazwy przez komitet wyborczy podpisy złożone pod kandydaturą Aleksandry Dulkiewicz "na wykazach podpisów zawierających dotychczasową nazwę komitetu wyborczego powinny zostać uznane przez miejską komisje wyborczą w Gdańsku za złożone prawidłowo, o ile spełniają pozostałe wymogi Kodeksu wyborczego". Zaznaczył, że podpisy były składane "na Aleksandrę Dulkiewicz, a nie na komitet".

Przedterminowe wybory na prezydenta Gdańska odbędą się w niedzielę 3 marca. Rozporządzenie w tej sprawie podpisał premier Mateusz Morawiecki. Jest to wynikiem wygaśnięcia mandatu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, który zmarł 14 stycznia, po tym jak dzień wcześniej został zaatakowany nożem przez 27-letniego Stefana W. podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Gdańsku przyjęła zgłoszenia od ośmiu komitetów wyborczych. Ich rejestracja nastąpi wówczas, gdy do środy 6 lutego, do północy, zbiorą 3 tys. podpisów mieszkańców Gdańska.

O stanowisko prezydenta Gdańska, oprócz Dulkiewicz i Brauna, chcą się też ubiegać m.in. Piotr Walentynowicz, wnuk legendarnej działaczki Solidarności Anny Walentynowicz (komitet "Gdańsk dla mieszkańców"), bezrobotny Andrzej Kania (komitet "Alternatywa Społeczna") czy działacz katolicki i przedsiębiorca budowlany Marek Skiba (komitet wyborczy "Odpowiedzialni-Gdańsk").