Choć wybory wygrałoby PiS, to jednak partia Jarosława Kaczyńskiego nie może być pewna utrzymania władzy. W wariancie, gdy pozostałe partie tworzą koalicję przeciw obecnie rządzącej partii, to opozycja miałaby przewagę - wynika z sondażu Estymatora dla "Do Rzeczy".
PIerwsze miejsce - jak wynika z sondażu dla "Do Rzeczy" - zdoyłoby PiS. Partia Jarosława KAczyńskiego może liczyć na 39,7 proc. poparcia, co dałoby jej 224 mandaty. Drugie miejsce - z 28,2 proc. poparcia - zajęłaby PO (157 mandatów). Trzecią siłą w parlamencie stałaby się Wiosna Roberta Biedronia (8,6 proc. oraz 31 mandatów). Próg wyborczy przekroczyłyby także Kukiz'15 (7,4 proc. i 27 mandatów) oraz PSL (5,9 proc. i 20 mandatów).
Według tygodnika, gdyby więc wszystkie opozycyjne partie zawiązały koalicję, to udałby się im stworzyć rząd większościowy. By być więc pewnym utrzymania władzy PiS musiałoby zawrzeć koalicję z Kukiz'15.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Do Rzeczy
Powiązane